Archive for May, 2010



…o kobiecych emocjach

Published on 25 May 2010

Wczoraj od mojej dobrej przyjaciółki dostałem SMSa. Wróciła właśnie z udanych wakacji i zebrało jej się na krokodyle łzy, gdy to wspominała. Na końcu wiadomości zapytała: „czy umiesz mnie pocieszyć?” Szczerze odpowiedziałem, że nie umiem. Jestem kiepski w pocieszaniu, SMSami zwłaszcza – 160 znaków to chyba trochę za mało. Zastanowiłem się jednak głębiej, jakie znam [...]


…o wpływie przeszłości na teraźniejszość

Published on 16 May 2010

Od pewnej osoby dostałem właśnie dłuuugiego maila z opisem pewnego dość osobistego problemu. Pomyślałem sobie, odpowiem na blogu, bo zagadnienie jest nieco szersze i dotyczy niemałej, jakby nie patrzeć, grupy osób. (Elijah zmienia muzykę na bardziej nastrojową :) Tak więc, zacznijmy od początku, który w tym momencie jest moim dość dogmatycznym wykładem na temat pewnych [...]


…o miłości

Published on 15 May 2010

Kilka dni temu wybrałem się na spotkanie pewnej grupy dyskusyjnej dotyczące Krishnamurtiego. Obejrzeliśmy film, po którym stwierdziłem, że jakoś specjalnie ten Pan mnie nie zaciekawił. Już znacznie bardziej interesująca była sesja, w trakcie której rozmaite osoby zaczęły wypowiadać się na rozmaite tematy, mniej lub bardziej związane z filozofią pana K. W pewnym momencie, organizator spotkania [...]


…o spotkaniu z feministka

Published on 6 May 2010

Drastycznie ostatnio spadły, w moim prywatnym ranking, notowania feministek. Po przemyśleniach, które zamieszczałem na blogu jakiś czas temu, ponownie, z nienacka wręcz, zostałem zaskoczony przez kolejną panią głęboko przekonaną o słuszności feministycznych przekonań: że kobiety są źle traktowane, że nie mają równych szans, zarabiają mniej, że seksizm, itd. Tak, dobrze napisałem – zostałem zaskoczony, jako [...]