Archive for March, 2009



Grafen: pierwsze wrażenia internautów

Published on 30 March 2009

Uwielbiam czytać komentarze w dziale technicznym WP – w przeciwieństwie do innych komentowanych artykułów na portalu, są stosunkowo mało chamskie za to często dość zabawne.  Oto co pojawiło się pod informacją o nowym materiale – grafenie, który pozwoli już wkrótce produkować bardzo wydajne procesory. Reakcje były rozmaite, od bardzo emocjonalnych: “Podnieciłem się WOOW!!! 1000GHZ! Ale [...]


pewne marzenie

Published on 26 March 2009

Kiedyś, jadąc z kolegą w aucie, rozmawialiśmy o swoich marzeniach. Marzę o tym, aby w moim domu była kiedyś ściana, na której, w rozmiarze A4, znajdzie się conajmniej kilkadziesiąt (albo i kilkaset) moich zdjęć z rozmaitych zakątków świata. Powiedziałem mu też, że chciałbym zwiedzić kawał świata również po to, aby kiedyś na starość móc oznajmić, [...]


W kuchni… ;)

Published on 22 March 2009

Poważnie, chciałem założyć wątek anty-przepisy: czyli jak uczyć się na błędach kulinarnych Elijaha. Już myślałem, że mój kuchenny geniusz wyprodukował znowu totalnie niezjadliwą i wymiotogenną rzecz, lecz, ku mojej uciesze, wczorajszy eksperyment w kuchni uratowały dodane na końcu jajka. W końcu, jajecznica ZAWSZE się udaje :) Inna niewyjaśniona sprawa, to męska logika w kuchni: zwyczajnie [...]


“a fucking long run”

Published on 19 March 2009

Zaimponował mi mój brat. Zauważył ostatnio, jak sam napisał, że osłabła mu siła woli, więc postanowił rzucić sobie wyzwanie. Jedyną rzeczą, jaka przyszła mu na myśl, to przebiegnięcie dystansu od swojego domu do domu swojej dziewczyny. Nie biegał jednak przez ponad 6 tygodni a najdłuższym odcinkiem jaki przyszło mu w życiu jednorazowo pokonać to 18km. [...]


o iluzji społeczeństwa

Published on 18 March 2009

Kiedy w przypływie wyższej, w mniemaniu mojego ego, inspiracji, próbuję czasami przyjrzeć się temu, jak można zreformować obecny system społeczno-finansowo-gospdarczy, który jest, jak widzę, zwyczajnie zjebany (przepraszam – ale to najdelikatniejsze słowo, jakie przyszło mi na myśl), wszystko rozbija się o… jednostkę. Jakby nie patrzeć, dupa zawsze jest z tyłu a społeczeństwo jako takie nie [...]


o feminiźmie ciąg dalszy…

Published on 14 March 2009

[odpowiedź na komentarz zamieszczony pod tym wpisem] Szanowna Mirabelko, Przede wszystkim, niespecjalnie dobrze mi sie rozmawia z kimś, kto rozmowę zaczyna od słów: “patrzysz, ale płytko”, co zdradza brak szacunku i poważania dla rozmówcy. To też typowy mechanizm obronny w którym dyskredytujemy przeciwną stronę, próbując postawić się powyżej i który stosujemy wówczas, kiedy brakuje nam [...]


o feminiźmie dwa słowa

Published on 10 March 2009

Zupełnie nie boję przyznawać się do tego, że jestem w pewnych tematach ignorantem. Z uśmiechem też spoglądam na wszystkich „guru”, którzy zdali się posiąść odpowiedź na każde pytanie we Wszechświecie i w rezultacie tworzą zupełnie śmieszne wypowiedzi. Z pozycji kompletnego ignoranta – ale z otwartym umysłem – i z inspiracji pewnej koleżanki, postanowiłem przyjrzeć się [...]


Bliskie kontakty 3-go stopnia

Published on 9 March 2009

Doświadczyłem czegoś niezwykłego: bliskiego kontaktu z IV Rzeczpospolitą (albo III, w zależności od przyjętej konwencji polityczno-nazewniczej ;) Oto link do galerii. Tutaj link do ścieżki dzwiękowej – proponuję to włączyć do oglądania zdjęć i czytania wpisu: będzie ciekawiej. A poniżej komentarz. W kraju nie bywam zbyt często – odwiedziłem go przejazdem podczas ubiegłorocznej podróży, przy [...]


Published on 2 March 2009

Po raz kolejny zachwyciła mnie moja wspaniałomyślność wobec niedoskonałości rodzaju ludzkiego. Otóż, mój współlokator zniknął gdzieś cztery dni temu bez żadnej wieści i ślad po nim zaginął. Wszystkie rzeczy pozostały na miejscu, jedynie auta brak. Ogarnęło mnie głębokie uczucie współczucia: “Może facet zginął w wypadku? Może ktoś go uprowadził? Może stała się inna tragedia i [...]