Duch i materia
Patrzę na to, co kiedyś nazywałem światem duchowym i światem materialnym. Oba zlewają się coraz głębiej w nieskończone jedno, granice zacierają się coraz mocniej, dosłownie zanikają… Czasami czuję jakbym dochodził do granicy możliwości swojego umysłu, którego zdolność poznania zostaje maksymalnie przetestowana przez wydarzenia wokoło mnie… Do widoku ludzi żyjących w materialnym świecie i uśpionych duchowo [...]