Archive for May, 2008



Duch i materia

Published on 30 May 2008

Patrzę na to, co kiedyś nazywałem światem duchowym i światem materialnym. Oba zlewają się coraz głębiej w nieskończone jedno, granice zacierają się coraz mocniej, dosłownie zanikają… Czasami czuję jakbym dochodził do granicy możliwości swojego umysłu, którego zdolność poznania zostaje maksymalnie przetestowana przez wydarzenia wokoło mnie… Do widoku ludzi żyjących w materialnym świecie i uśpionych duchowo [...]


Szacunek dla słowa

Published on 28 May 2008

Jestem już w domu. Jako, że jestem dzisiaj wyjątkowo rozkojarzony, zamiast opisywać podróż do Włoch, wpadłem na ambitny plan skomponowania ogłoszenia to kącika towarzyskiego pewnego portalu randkowego.W rubryce “wymarzony partner” wpisałem następującą treść: kura domowa, matka-rodzicielka, zaszczuta, wystraszona, bez ambicji, bojąca się życia, nie cierpiąca zmian, nie znająca swojego celu ani sensu życia, uzależniona i [...]


Kurs: Włochy

Published on 20 May 2008

Pakowanie tym razem bez check-listy, niemalże na ostatnią chwilę. Za oknem mrok, wróciłem z siłowni i zastanawiam się, jak zmieścić rzeczy na tygodniowy pobyt we Włoszech w 30-litrowym plecaku? Zwłaszcza, że będę zarówno we włoskich górach jak i nad morzem? Hmm. Jakoś to będzie, co najwyżej zostawię zapas wacików w domu ;) Jutro pobudka o [...]


Bodnant Garden – 8 cud świata?

Published on 19 May 2008

To, że nadchodzi lato widoczne jest u mnie m.in. w tym, że spada znacznie chęć włączania i siedzenia przed komputerem, zaś dramatycznie rośnie ochota na wiraże poza domem. Wczoraj udałem się wraz z dwoma węgierskimi przyjaciółmi – bardzo mi bliskim N. oraz jego przyjacielem (teraz także i moim ;) do najpiękniejszego ogrodu, jaki moje oczy [...]


O wolności kilka słów…

Published on 17 May 2008

Pisząc o wolności w sferze seksu, przypomniała mi się inna historia z mojego życia, również dotycząca dążenia do wolności. Myślę, że można ją odnieść do tego, co pisałem wcześniej… Było to uwalnianie się od alkoholu. Właściwie, trochę to na wyrost napisałem – brzmi, jakbym był od niego uzależniony – nie byłem nigdy. Nigdy też alkohol [...]


Gigapikselowe panoramy

Published on 16 May 2008

Uwijałem się dzisiaj jak mrówka w ukropie (tak to się mówi, nieprawdaż? czy to może słoń był? ;), zajmując się setką różnych rzeczy i odnajdując w trakcie przerwy w pracy, niezwykle ciekawą stronę, która zgrabnie wpisuje się w moją amatorską fascynację fotografią. Zainteresowały mnie umieszczone tam gigapikselowe (nie, to nie pomyłka) panoramy rozmaitych miejsc na [...]


Zapach strachu

Published on 15 May 2008

Uwielbiam wąchać swój strach… Wyszukiwać rzeczy, których się boję, a następnie – stawać z nimi twarzą w twarz. Nic chyba nie jest bardziej uwalniające, niż to właśnie. Pokonywanie swoich lęków – to dopiero prawdziwy, rzeczywisty, realny i namacalny krok w rozwoju osobowości. Będąc na wycieczce w Egipcie, wchodząc do wody w pełnym ekwipunku i będąc [...]


Published on 14 May 2008

Jeden z komentarzy, jaki do mnie dotarł po napisaniu tego artykułu był taki, że zafiksowałem się na seksie. Właściwie, to nawet nie jeden – kilka osób zwróciło mi na to uwagę. Rozmyślałem sobie wczoraj o tym. Najważniejszą dla mnie rzeczą, poruszaną w tym artykule, jest kwestia osobistej wolności, zaś obszar seksu jest sferą, w której [...]


…o wolności w seksie

Published on 11 May 2008

Od dawna chciałem to napisać… Po dwóch dniach, dzieło jest wreszcie gotowe. Tekst poniższy dodałem również jako artykuł. —————————– Ten temat – ze wszystkich, jakie kiedykolwiek poruszałem, wzbudzał w ludziach najwięcej emocji. Chodzi o wolność w związku – wolność seksualną. W miarę jak dojrzewamy, coraz jaśniejsze i wyraźniejsze staje się to, że partner nie jest [...]


Wycieczka na Snowdona

Published on

Jako, że moim pragnieniem było “odwirtualizować” się nieco – tak też się stało. Wczorajszy dzień spędziłem wraz z dwoma kolegami w górach Walii – wdrapując się na szczyt Snowdona. Góra niby nie wysoka, raptem 1085 metrów, niemniej, fakt, że wspinaczkę zaczyna się z miejsca położonego niewiele ponad poziom morza powoduje, że wdrapanie się na nią [...]